#1 Jutro 2. W pułapce nocy



Autor:
Tytuł oryginału: Tomorrow: The Dead of the Night
Wydawnictwo: Znak literanova
Data wydania: 13 czerwca 2011
 
Ilość stron: 272 
Nasza ocena: 5/6

"Mam na imię Ellie. Coś wam opowiem.
To były nasze najlepsze wakacje. Ale po powrocie zastaliśmy coś, co na zawsze zmieniło nasze życie. Jeszcze nigdy nie mieliśmy takich kłopotów.

Na początku było nas ośmioro, teraz została szóstka. Nie wiemy, co się dzieje z dwójką naszych najlepszych przyjaciół. Umieramy ze strachu i bardzo za nimi tęsknimy. I dlatego, chociaż to niebezpieczne, a nasz plan nie jest idealny, spróbujemy ich odbić, nawet jeśli nie mamy pojęcia, co przyniesie jutro"
 
A ja? Chyba się zakochałam. Nie wiem, czy to najlepszy
czas na takie rzeczy."
źródło: lubimyczytac.pl 


Porównując pierwszą część "Jutro" do drugiej bezapelacyjnie wygrywa jedyneczka, ale "W pułapce nocy" to i tak jedna z lepszych książek jakie kiedykolwiek przeczytałyśmy, 
Nie zawiodłyśmy się na drugiej części. Autor myśli dosłownie o wszystkim, myśli o każdym szczególe, na który nie zwróciłybyśmy uwagi i jest to tak logiczne, że aż śmieszne iż nie udało nam się tego przewidzieć.
W tym momencie należy przyznać wielki plus dla autora za ciągłość wydarzeń, Marsden do niczego nie wraca. Oczywiście, zdarzają się refleksje narratora, ale są one skonkretyzowane i jak najbardziej pasują do danej sytuacji; bez nich treść byłabym jedną, wielką "mazią".

Utwór zawiera w sobie wiele cennych wartości rozwijanych przez autora: miłość, przyjaźń, poświęcenie.
Do tego wiersze Chrisa świetnie uzupełniające całą treść. Oto jeden z nich, naszym zdaniem najcenniejszy:

"Zaniosą mnie na pole
Przez kłęby mgły,
Rosa pokryje mi twarz,
A jagnię przystanie,
Żeby na mnie spojrzeć
Rozumnymi oczami.
Żołnierze - oni przyjdą,
Złożą mnie w ciemnej, zimnej ziemi
I zepchną grudy na twarz"
 
Akcja utworu jest napędzana czynami bohaterów, występuje tu wiele zwrotów akcji. Nie wszystko jest kolorowe i tym bardziej nie wszystko zmierza ku szczęśliwemu końcowi. Zastanawiałyśmy się po, naszym zdaniem, fenomenie pierwszej części, co takiego auror wymyśli... Szczerze mówiąc, obawiałyśmy się trochę "naciągania" , ale jesteśmy pozytywnie zaskoczone. Możemy stwierdzić, że Marsden utrzymał poziom.

Może nie jest to książka, która powinna się znaleźć w czołówce najlepszych wydawnictw świata, ale z pewnością utwór godny polecenia.


Gorrrrąco zachęcamy do jej przeczytania i zapraszamy wszystkich chętnych na spoilerowy bonus, który ukaże się w najbliższy poniedziałek. :)



A oto jak czytamy...

Księżycowa zazwyczaj nie zasypia przy książkach!! :D



I ten złowrogi kubek Gavioty... a w tle następna książka w kolejce do przeczytania.


Komentarze mile widziane i zapraszamy na nasze konta na portalu LubimyCzytać:
http://lubimyczytac.pl/profil/180431/aleksandra
http://lubimyczytac.pl/profil/216801/kolorowamuszelka
:)

Komentarze

  1. Mam wielką ochotę na tą serię, ale nie mogę jej znaleźć w bibliotece i może kiedyś na nią trafię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widocznie miałyśmy szczęście, a pierwszą część znalazłyśmy w szkolnej bibliotece :)
      ~Gaviota

      Usuń
    2. Z tego co patrzyłam to w bibliotece szkolnej jest tylko 4 część, ale w publicznej jest pierwsza ;)

      Usuń
    3. Uważam, że skoro nie ma jej w Twojej bibliotece, warto zainwestować w tę serię. :D Sama mam na to ochotę.
      ~Księżycowa Pani

      Usuń
  2. Może, może .... kiedyś zastanawiałam się kupnem, ale akurat znalazłam chyba jakąś inną, nie pamiętam, ale wyszło, że nie mam nawet pierwszej części :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Już samo wyświetlenie przez Ciebie tego posta jest dla nas ogromną nagrodą. Komentarz jest jak prezent pod choinką. Każdy jest przez nas czytany i doceniany. Dziękujemy!

Popularne posty z tego bloga

Ognisty unboxing, czyli co kryje się w nowym boxie od Moondrive.

"Zaklinacz ognia"- Cinda Williams Chima, przedpremierowo

"Doreen" Ilana Manaster