#20 "Bling Ring" Nancy Jo Sales

Autor:
Tytuł oryginału: The Bling Ring: The Teenaged Burglary Gang That Took Hollywood
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Rok wydania: 2013
Liczba stron: 312
Moja ocena: 4+/6

Za serią najbardziej cynicznych włamań we współczesnej historii Hollywoodu stoi grupa rozrywkowych nastolatków, określających się mianem Bling Ring. W ciągu zaledwie roku okradli największe sławy „młodego Holywoodu” – Paris Hilton, Lindsay Lohan, Orlando Blooma i innych. Zniknęły głównie ubrania, biżuteria, torebki… o łącznej wartości ponad 3 milionów dolarów. Wyrachowane, zafascynowane życiem i wyglądem celebrytów nastolatki, korzystając z Facebooka, Google Maps i TMS śledziły każdy krok swoich przyszłych ofiar, planując zbrodnię doskonałą.

Każdy skradziony T-shirt czy zegarek sprawiał, że byli bliżej hollywoodzkiego snu. Motywowały ich nie tylko pieniądze, główną siłę napędową tych działań stanowiła potrzeba sławy, chociaż chwilowej. Za wszelką cenę... 




Książka zaskoczyła mnie bardzo pozytywnie. Na początku nie byłam pewna, czego mogę się spodziewać, bo jedynym utworem z gatunku literatury faktu, jaki miałam okazję czytać to wspaniałe "Kamienie na szaniec" Aleksandra Kamińskiego. Zapewne dlatego bardzo długo czekałam nim sięgnęłam po "Bling Ring". 

Utwór opowiada historię najbardziej cynicznych  włamywaczy w dziejach Hollywood. Historię nierealną, pełną absurdu, a jednak prawdziwą. Nancy Jo Sales przedstawia w książce nie tylko same sylwetki "bohaterów" owego przestępstwa, ale także na podstawie innych artykułów czy wypowiedzi nastolatków próbuje zrozumie motyw działania Bling Ringu. I udaje jej się to. Okazuje się, że wszystko skupia się wokół sławy. Nie wokół sukcesu, lecz właśnie wokół bycia sławnym, bycia "na topie".

Oto pytanie na miarę jajka i kury - chcemy być sławni, bo jesteśmy narcyzami, czy może jesteśmy narcyzami z powodu kultu sławy?

To tylko przykład pytań, jakie można znaleźć z utworze. Nancy Jo Sales pisze, że problemem dzisiejszej młodzieży jest to, że każdy uważa się za sławnego lub myśli, że jest zaledwie o krok od sławy. To wszystko za sprawą portalów społecznościowych, m.in. Facebook czy Twitter, których złą sławę nie raz przytoczono w utworze. Jedna z dziewcząt, która udzieliła Sales wywiadu, mówi tak:

Każdy myśli, że jest sławny. Nazywam to "SNF", "sławny na Facebooku". Myślą, że wystarczy się lansować i nie trzeba zapracować na sławę. 

Można tu przeczytać inne słowa:

Delikatnie mówiąc, dzisiejsza młodzież ma bzika na punkcie sławy. Przeprowadzono wiele badań na ten temat i wygląda na to, że panuje szał na punkcie bzika młodzieży na punkcie sławy.

Chyba nikt temu nie zaprzeczy. Żyjemy w erze internetu, portali społecznościowym i you tube. Patrząc na rówieśników, którzy odnoszą "sukces" poprzez umieszczanie w internecie swoich zdjęć i filmów, oni też chcą zasmakować takiego życia. Chcą by o nich mówiono. To nic złego; myślę, że każdy poniekąd lubi być w centrum uwagi, jednakże coraz mniej ludzi zdaje sobie sprawę z tego, jak ciężka jest droga do owego celu, dlatego wielu ją skraca.

Dziś jest tak, jakby każdy stał się wielbicielem samego siebie. I każdy promuje się na portalach społecznościowych. Każdy jest swoim własnym paparazzo.

Więc o co właściwie chodzi?


"Chciała być częścią stylu życia, na którym zależy nam wszystkim."
Nick Prugo o tym, dlaczego Rachel Lee
posunęła się do kradzieży ubrań gwiazd

 The Bling Ring to książka dla każdego. Jej treść stanowi przede wszystkim przestroga ku temu, dokąd zmierza młodzież XXI wieku. Jest to zdecydowanie utwór godzien polecenia. Pomimo jego formy* czyta się go szybko, a jego treść jest zrozumiała.
Jeszcze raz polecam!
~Gaviota 

*
książka przypomina jeden, bardzo długi artykuł prasowy, gdzie przytaczane są wypowiedzi uczestników rabunków i innych świadków a także wyniki badań, m.in. dotyczących "narcyzmu" wśród młodzieży

Komentarze

  1. Słyszałam o filmie i nawet nie wiedziałam, że jest na podstawie książki. Film chciałam obejrzeć, bo gra tam Emma Watson, ale czy przeczytam książkę, to nie wiem :)

    http://pasion-libros.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak mi się spodobała piosenka "Little By Little", że włączyłam youtube i słucham innych piosenek tego zespołu! :)

      Usuń
    2. Bardzo mi miło. Uwielbiam ich. ^^
      ~Księżycowa Pani

      Usuń

Prześlij komentarz

Już samo wyświetlenie przez Ciebie tego posta jest dla nas ogromną nagrodą. Komentarz jest jak prezent pod choinką. Każdy jest przez nas czytany i doceniany. Dziękujemy!

Popularne posty z tego bloga

Ognisty unboxing, czyli co kryje się w nowym boxie od Moondrive.

"Zaklinacz ognia"- Cinda Williams Chima, przedpremierowo

Październikowa zabawa u Oli z Imperium Książkomaniaczki